Lubelszczyzna powinna inwestować w ekologiczne, alternatywne źródła energii. Możliwości jest kilka: elektrownie wiatrowe, kolektory słoneczne czy uprawy roślin energetycznych. Jak mówi Małgorzata Skwarek, kierownik delegatury w Zamościu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie w naszym regionie najlepszym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie roślin energetycznych:
Posluchaj:
energia 1
Różne gatunki roślin energetycznych służą do wytwarzania tzw. biomasy, która z kolei poddawana jest spalaniu lub fermentacji – wyjaśnia prezes Wschodniego Klubu Techniki i Racjonalizacji w Zamościu, Zdzisław Staszczuk:
Posluchaj:
energia 2
Zdaniem prezesa Staszczuka alternatywnych źródeł energii jest w naszym regionie ciągle za mało:
Posluchaj:
energia 3
Kierownik Małgorzata Skwarek przyznaje, że zastosowanie alternatywnych źródeł energii ma negatywny wpływ na środowisko, jednak trudno mówić o ich szkodliwości:
Posluchaj:
enregia 4
Małgorzata Skwarek dodała, że wojewoda lubelski przygotowuje otwarcie w Tomaszowie Lubelskim pierwszej na Roztoczu agencji energetycznej, która miałaby promować wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Według przepisów unijnych do 2010 roku 10,4 % całej energii wykorzystywanej przez Polskę ma pochodzić ze źródeł alternatywnych.