W pierwszą niedzielę adwentu ruszyła akcja Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom i potrwa do 25 grudnia. Przebiega ona pod hasłem ,,Bądźmy świadkami miłości. Stypendia, dożywianie w szkołach, świąteczne upominki, kolonie czy zimowiska. To tylko niektóre formy pomocy, które dzięki nam mogą trafić do potrzebujących dzieci. Trafią, jeśli kupimy świecę Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Wigilijne świece można zakupić we wszystkich parafiach diecezji zamojsko-lubaczowskiej.
W tym roku Caritas przygotowała 80. tys. świec. Jak tłumaczy ks. prałat Andrzej Puzon, dyrektor Caritas diecezji zamojsko-lubaczowskiej, świece te, zapalone na wigilijnym stole, to nie tylko znak przychodzącego Chrystusa.
Posluchaj:
ks. prał. Andrzej Puzon 1
Kupując świecę Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom udzielamy pomocy tym najmniejszym i najbardziej potrzebującym dzieciom.
Posluchaj:
ks. prał. Andrzej Puzon 2
Tym dziełem organizatorzy pragną zwrócić uwagę na problem, jakim jest sieroctwo naturalne, a przede wszystkim społeczne. Szacuje się, że ponad 20 tys. dzieci przebywa w placówkach, które mają zastąpić im rodziców. W Polsce istnieje około 700 różnego typu instytucji, które zapewniają całodobową opiekę dzieciom pozbawionym rodziców.
Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom ma charakter ekumeniczny. Od 2000 r. do jego organizacji włączają się Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia Eleos Kościoła Prawosławnego i Diakonia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Do akcji po raz pierwszy włączyła się oficjalnie Diakonia Kościoła Ewangelicko-Reformowanego.