Wczoraj na ekrany kin w całej Polsce wszedł długo oczekiwany film Katyń. Najbardziej osobiste dzieło Andrzeja Wajdy jest dystrybuowane w 190 kopiach. Reżyser liczy na to, że pierwszy film o zbrodni katyńskiej spełni oczekiwania Polaków. Wielu przedstawicieli Rodzin Katyńskich widziało obraz Andrzeja Wajdy. Ich reakcje były bardzo przychylne filmowi. Potwierdza to po wczorajszej premierze w Kinie Stylowy w Zamościu Sekretarz Zamojskiej Rodziny Katyńskiej Jerzy Słupecki.
Posluchaj:
Katyń premiera 1
Andrzej Wajda podkreślił, że zrobił ten film przede wszystkim dla Polaków. Szczególnie dla ludzi młodych, aby poznali prawdziwą historię o tej straszliwej zbrodni. Dyrektor Kina Stylowy w Zamościu Andrzej Bubeła potwierdza, że rzeczywiście film stał się bardzo dobrą lekcją historii.
Posluchaj:
Katyń premiera 2
Katyń to opowieść o wojennej zbrodni Sowietów, pokazana przez tragedię ofiar i ich rodzin. To film o kobietach, które czekały na powrót swoich mężczyzn. To także film o rodzicach reżysera. Nikt przed Andrzejem Wajdą nie odważył się pokazać prawdy na ekranie. Wielu mieszkańców podlubaczowskiego Starego Dzikowa, w którym kręcona była część zdjęć do filmu Andrzeja Wajdy Katyń, zobaczyło już ten obraz. Jeden z nich, Wiesław Samagalski, rolnik, który zagrał jednego z polskich oficerów, mówi, że film robi ogromne wrażenie.
Posluchaj:
Katyń premiera 3
Kilkuset statystów, jacy pojawiają się w filmie Andrzeja Wajdy, to mieszkańcy Starego Dzikowa i okolic, ci, którzy jesienią ubiegłego roku zgłosili się na casting. Jeden ze statystów, Mariusz Golec, miał nawet okazję zagrać w scenie więziennej.
Posluchaj:
Katyń premiera 4
Cerkiew w Starym Dzikowie zagrała u Andrzeja Wajdy cerkiew kozielską, w której przetrzymywani byli polscy oficerowie.