Dyrektor Samodzielnej Publicznej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego został odwołany. Tak zdecydował Zarząd województwa lubelskiego. Pracownicy zamojskiego pogotowia domagają się przywrócenia Ryszarda Szeląga na stanowisko dyrektora. Uważają kierowane pod jego adresem zarzuty za niemerytoryczne.
Pracownicy placówki wymieniają zasługi dyrektora przy rozbudowie stacji i podniesieniu świadczonych przez nią usług. Kontrole w zamojskim pogotowiu były przeprowadzane od stycznia. O postawionych zarzutach wobec dyrektora placówki mówi szef zakładowej komisji NSZZ „Solidarność” Jerzy Dąbrowski.
Posluchaj:
Jerzy Dąbrowski 1
W poniedziałek urzędnicy podczas posiedzenia sejmiku województwa jeszcze raz zajęli się tą sprawą. Jednak decyzję o odwołaniu podtrzymali. Swoje poparcie dla dyrektora pogotowia wyraziło większość pracowników placówki.
Posluchaj:
Jerzy Dąbrowski 2
Z informacji jakich udzielił nam starszy specjalista ds. obsługi medialnej Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, Adrianna Iwan, dyrektorowi zamojskiego pogotowia postawiono zarzuty między innymi: nieuzasadnionych wydatków i przepłacania za nadzór inwestorski. Z racji tego, że dyrektor pogotowia został powołany, a nie związany umową o pracę, od decyzji zarządu nie ma możliwości odwołania.
red. Joanna Suszko